Ultra montes

W obronie papiestwa i nieomylności Kościoła rzymskiego

Habentes ergo pontificem magnum, qui penetravit caelos, Iesum Filium Dei, teneamus confessionem.
Mając tedy wielkiego arcykapłana, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmyż przy wierze.
(Hebr. IV, 14)
 


"W klątwę wpada każdy heretyk, chociażby do żadnej sekty nie należał. W tę klątwę wpadają wszyscy wierzący heretykom i ci, którzy zachwalają nauki Lutra, Kalwina i innych tego rodzaju, którzy twierdzą, że ich nauka jest prawdziwa lub pragną w ich wyznaniu umrzeć. W tę klątwę wpadają nadto: a) «Przyjmujący», którzy u siebie ukrywają ściganego za herezję, ale nie czynią tego z przyjaźni, tylko z przywiązania do herezji. b) «Sprzyjający», tj. którzy słowem, pismem lub czynem chwalą heretyków, wyszydzają lub utrudniają działalność Kościoła, użyczają heretykom opieki, pomagają do uporu, jeżeli tylko nie czynią tego z konieczności. c) «Obrońcy», do tych zaliczają się nie tylko ci, którzy bronią nauk heretyckich, ale i ci, którzy bronią heretyków z tytułu ich herezji, bez względu na to, choćby ta obrona nie została uwieńczona pomyślnym skutkiem". (Ks. Adam Kopyciński, [w:] "Podręczna Encyklopedia Kościelna" opr. pod red. ks. Zygmunta Chełmickiego, A-B. Tom III-IV. Warszawa 1904, ss. 297-298, hasło: Bezwyznaniowy)

"Pod sztandarem Niepokalanej". Czasopismo rzymskokatolickie. Nr 63. Lipiec 2015 (nowość)

Bp Michał Nowodworski. Wiara i rozum (fides et ratio) ( PDF )

Św. Piotr z Alkantary. Pokój duszy ( PDF )

*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  * 

NOWOŚCI. OSTATNIO DODANE TEKSTY (22 LIPCA 2015)

Ks. Benedict Hughes CMRI. Ciężkie zaniedbanie: Całkowita porażka soborowej hierarchii w egzekwowaniu norm moralnych. (PDF) (Jeśli przyjrzymy się wielkim papieżom XX wieku, dostrzeżemy u nich wytrwałe wysiłki w upominaniu i pouczaniu wiernych. Papież Pius XI zainaugurował 23 sierpnia 1928 roku "Krucjatę przeciwko nieskromnym modom, w szczególności w szkołach prowadzonych przez zakonnice"... Dekret z 1930 roku podawał szczegółowe wytyczne i nakładał obowiązek zwalczania nieskromnej mody na wszystkie osoby posiadające autorytet władzy – biskupów, proboszczów, rodziców, przełożone i nauczycielki szkolne. Między innymi, w myśl dekretu nieskromnie ubrane kobiety miały być "niedopuszczone do Stołu Pańskiego i do godności chrzestnych matek przy Sakramencie Chrztu i Bierzmowania. W niektórych wypadkach nie należy im nawet pozwolić na wejście do kościoła"... Cóż natomiast widzimy u modernistycznej hierarchii soborowej? Czy kiedykolwiek słyszeliśmy kazanie wygłoszone na ten temat? Słyszymy raczej często wiernych katolików, którzy są zgorszeni bezwstydnym strojem dozwolonym w kościele i przy komunii. Wszystko przejdzie. Przypominam sobie natomiast historię, która pojawiła się w gazetach jakieś 15 czy 20 lat temu. Kapłan, który miał już dość takiej nieprzyzwoitości w swoim kościele wydał wytyczne o skromności na podstawie tradycyjnego nauczania Kościoła. I jaki był tego skutek? Kobiety, które poczuły się urażone doniosły na niego do biskupa i usunięto go z parafii. Jakiż przerażający rachunek zdadzą ci duszpasterze, którzy sprzyjają nieprzyzwoitości w kościołach przez milczące tolerowanie tego rodzaju nadużyć, zaniedbując piętnowania ich w kazaniach!... Ciężkie zaniedbanie przez hierarchię soborową egzekwowania choćby minimalnych standardów skromności jest jeszcze jednym dowodem na to, że są oni najemnikami, a nie pasterzami. Na sądzie czeka ich srogi rozrachunek przed Chrystusem, który, jak mówi Ezechiel, będzie "domagać się krwi z ich rąk". Niech Bóg zmiłuje się nad tym światem i uchroni nas od takich najemników, którzy oddają wilkom dusze swoich podopiecznych) (nowość)

Kanonik Duilhé de Saint-Projet. Apologia naukowa wiary chrześcijańskiej. ("Nauki przyrodnicze w stosunku ich do filozofii spirytualistycznej i do wiary chrześcijańskiej – ten będzie wyłączny przedmiot niniejszej pracy apologetycznej... Na początku czasów nowych i doby «wolnego badania», zacząwszy od długiej i uczonej walki przeciw herezji protestanckiej, synteza teologiczna, jak tego wymagała samaż natura tej walki, musiała nosić na czele swoim traktat o Kościele. Później, gdy z pojawieniem się niewierzących «wolnomyślicieli» i filozofów deistycznych, walka inny przybrała charakter, okazała się potrzeba głębszego badania fundamentów wiary: traktat o prawdziwym Kościele ustąpił pierwszego miejsca traktatowi o religii prawdziwej. Dziś, gdy negacja rzekomo naukowa wzięła kierunek całkiem radykalny, trudno nie pójść za nią, jeszcze głębiej się zapuszczając. Dziś traktat o religii potrzeba poprzedzić formalnym «Periarchon», traktatem o początkach, poglądem naukowym na świat, na życie, na człowieka i miejsce jego w przyrodzie. Zebranie i uporządkowanie zasadniczych materiałów do takiego traktatu będzie zadaniem tej książki; szersze rozwinięcie wspaniałych jego rozmiarów musimy pozostawić drugim". – ss. 47-48, 79) (nowość, djvu)

S. Petrus Canisius SI, Doctor Ecclesiae. Catechismi Latini et Germanici ("Wer ist und sol ein christglaubiger unnd recht catholischer genennt werden? Der, so die hailsam lehr Jesu Christi, des wahren Gottes und menschen, in seiner kirchen unnd versamblung bekent und nit anhangt einichen secten, spaltungen oder irrigen lehren, so wider die christliche allgemaine kirchen sein". – Pars II. Catechismi Germanici, p. 23) (uzupełniono, djvu)

Ks. Jan Józef Gaume. Zasady i całość wiary katolickiej czyli wykład jej historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny, apologetyczny, filozoficzny i socjalny, od stworzenia świata aż do naszych czasów ("Nazywamy obrzędem zwyczaj, czyli ceremonię, podług ustanowionego przepisu odbywaną. Wyraz łaciński ritus, pochodzi od innego do tejże mowy należącego rite albo recte, oznaczającego, że coś jest dobrze wykonane, że coś jest z porządkiem, z przepisem zgodne. A więc obrzędy katolickie, są to ceremonie religijne, dopełniane w sposób przez Kościół Katolicki przepisany... Cześć zewnętrzna, ceremonie, obrządki pośrednie, lub bezpośrednie odnoszą się do najcelniejszej sprawy w Religii, do ofiary Mszy świętej; albowiem w Religii Chrześcijańskiej zewnętrznie i wewnętrznie uważanej, Jezus Chrystus jest ostatecznym kresem, do którego wszystko zmierza. Stąd to pochodzi nazwa Liturgii, dana zbiorowi ceremonij i modlitw stanowiących cześć zewnętrzną Katolickiego Kościoła. Liturgia, jest to wyraz grecki, oznaczający czynność publiczną, czynność właściwie wziętą, co inaczej nazywa się służbą Bożą. Właściwie Liturgią zowiemy Mszę świętą, czyli Konsekrację Eucharystii, co w służbie Bożej jest częścią najprzedniejszą. Dlatego i księgi zawierające w sobie sposoby odprawiania Mszy świętej, zowią się także Liturgiami". – Tom VII, ss. 10-12) (uzupełniono, djvu)

Św. Tomasz z Akwinu, Doktor Kościoła. O społeczeństwie i władzy. De regimine principum I, 1-3. ( PDF ) (Jeśli niesprawiedliwe rządy wykonuje jednostka i używa ich dla własnej korzyści, a nie dla dobra gromady, którą włada, władca nazywa się "tyranem". Nazwa ta wywodzi się od (greckiego słowa) "moc", ponieważ tyran, zamiast rządzić w imię sprawiedliwości, uciska przemocą; stąd starożytni nazywali "tyranami" także możnowładców. Jeśli zaś niesprawiedliwie rządzi nie jednostka, lecz grupa i to nieliczna, rządy nazywają się "oligarchią", tzn. "panowaniem niewielu"; istnieje ona wtedy, gdy garstka gnębi lud dla własnego wzbogacenia się. Gdy natomiast niesprawiedliwe rządy sprawuje wielu, mamy do czynienia z demokracją, czyli z panowaniem ludu... Podobnie podzielić można także rządy sprawiedliwe. Jeżeli gromadą rządzi liczna grupa, rządy noszą ogólną nazwę "politii", np. gdy w mieście lub kraju rządzi armia. Jeśli zaś rządzi nieliczna grupa ludzi uczciwych, taki ustrój nazywa się "arystokracją", czyli rządem najlepszym, albo najlepszych, którzy z tego względu nazywają się (od łacińskiego słowa "optimus") "optymatami". Jeśli wreszcie sprawiedliwe rządy dzierży jednostka, nazywa się ona "królem" w ścisłym tego słowa znaczeniu. Stąd Pan mówi przez (proroka) Ezechiela (37, 24): "A sługa mój Dawid będzie królem nad nimi; pasterz jeden będzie dla nich wszystkich". Wynika stąd jasno, że istotną cechą króla jest 1) że sam jeden sprawuje rządy i 2) że jest pasterzem dbającym o dobro wspólne swoich podwładnych, a nie o własne korzyści... Otóż zgodnie z naturą władza należy zwykle do jednostki. I tak, w gromadzie członków znajduje się jeden, który porusza innymi, mianowicie serce; jedna władza duszy w zasadzie przewodzi innym, mianowicie rozum; pszczoły mają tylko jedną królowę, a i w całym świecie panuje jeden Bóg, Stwórca i Pan wszystkiego. Można to także uzasadnić rozumowaniem, gdyż wszelka mnogość wywodzi się mianowicie z jedności. Dlatego też, skoro twory techniki naśladują dzieła przyrody i tym są lepsze, im bardziej podobne do nich, wynika z konieczności, że także dla gromady ludzkiej najlepsze są rządy jednostki... Dobrze jest więc, gdy sprawiedliwa władza spoczywa w ręku jednego, gdyż (wówczas) posiada większą siłę; ale gdy rządy skłaniają się ku niesprawiedliwości, lepiej jest, aby je sprawowało wielu, aby były słabsze i (rządzący) wzajemnie sobie przeszkadzali. Zatem spośród niesprawiedliwych rządów najznośniejsza jest demokracja, a najgorsza tyrania. Staje się to najbardziej widocznym, gdy rozważymy nieszczęścia pochodzące z tyranii. Skoro mianowicie tyran, wzgardziwszy dobrem wspólnym, szuka tylko dobra własnego, wynika stąd, że w różny sposób uciska poddanych, zależnie od tego, jakie namiętności skłaniają go do pożądania danego dobra. Jeśli pała żądzą chciwości, rabuje dobra podwładnych) (nowość)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Collatio de contemptu saeculi. ( PDF ) (Mirifice hic nos ad mundi contemptum hortatur sanctus Bonaventura, septem propositis, quae si optime perpenduntur, facile nos inducunt ad saeculi fugam et ad aeterni et incommutabilis boni prosecutionem. Haec autem sunt labor amatores mundi fatigans, negligentia melioris boni ex amore mundi, vanitas rerum temporalium, fugacitas gloriae mundanae, periculum in quo versantur mundani, mutabilitas rerum temporalium, vulnus occultum peccati, quod infligunt suis amatoribus bona mundi: quae omnia mira brevitate prosequitur Auctor... Beatus homo, qui scit Christum Jesum, etiamsi alia nescit. Infelix qui scit omnia alia, illum autem nescit. Unde versus: "Hoc est nescire, sine Christo plurima scire. Si Christum bene scis, satis est si caetera nescis"... Laetitia saeculi vanitas est. Cum magna expectatione speratur ut veniat, et non potest teneri cum venerit, et transeunt omnia, et evolant omnia, et sicut fumus evanescunt, et vae qui amant talia! Unde quidam: "Praeterit iste dies, nescitur origo secundi, An labor, an requies: sic transit gloria mundi". Ecce mundus transit et concupiscentia ejus. Quid ergo vis, an amare temporalia, et transire cum tempore; an Christum amare, et in aeternum vivere?... Sextum nos sollicitans ad fugiendum de mundo, est mutabilitas rerum temporalium. Unde legitur quemdam philosophum dixisse: Quando cogito de pace et quiete quae est in corde puro, et de delectatione quae est in intellectu Deum contemplante, de securitate et de spe quae est in corde Deum diligente; tunc judico, quod talibus intendere nihil aliud est, quam deiformiter vivere) (nowość)

O. Tilmann Pesch SI. Chrześcijańska filozofia życia (uzupełniono)

O. Tilmann Pesch SI. Chrześcijańska filozofia życia. Gorliwość w walce. (Wielką jest walka, którą toczyć musimy; wymaga ona całej naszej gorliwości i to gorliwości wytężonej. Starajmyż się o to, aby ta gorliwość nigdy nie słabła. Pracuj, jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa... Bo i który na placu się potyka, nie bierze wieńca, ażby się przystojnie potykał (2 Tym. 2, 3. 5). Gorliwości tej sprzeciwia się oziębłość. Oziębłość nie zależy na wewnętrznym uczuciu przesytu, pustki i smutku; uczucie bowiem smutku może być przy największej gorliwości. Oziębłość jest to brak stałej odwagi i ćwiczenia się w cnotach; jest to rozluźnienie wierności sumienia, rozluźnienie, które już przeszło w przyzwyczajenie; jest to stała mierność w pełnieniu obowiązków, nieczułość, która sobie niewiele robi z grzechów powszednich dobrowolnych. Oziębłość jest to zamieranie, stąd apatia dla cnoty i grzechu, rutyna, lenistwo, rozkład... Ratunek nasz w modlitwie; ale jakże się modli oziębły? Wszechmocna jest łaska Boża, ale przepędzić z duszy oziębłość – to jedno z największych dzieł miłosierdzia Bożego. Prędzej się poprawi grzesznik, niż oziębły. Uczucie Boga względem oziębłych porównać można do uczucia, jakiego się doznaje na widok obrzydliwych potraw. Jak robactwo może przyprawić dom o ruinę, tak oziębłość może zmienić Chrystusowego żołnierza w Jego zdrajcę... Myśl często o wielkiej sprawie, której masz służyć, jako chrześcijanin, a nie będziesz się obawiał wysiłków. Zastanawiaj się często nad tym, czym jesteś, a czym być powinieneś. Cel się osiąga tylko przez pracę. Fakt, że lenistwo zamieszczono pośród grzechów głównych, ma głębokie znaczenie... Jeżeli chcesz wyleczyć się z oziębłości, udaj się na osobność na czas jakiś; postanowienia swoje spełniaj najprzód w ciągu kilku dni, a następnie coraz to przez dłuższy przeciąg czasu) (nowość)

Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład świętych Ewangelii na niedziele i święta całego roku (uzupełniono)

Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład Ewangelii na Niedzielę dziewiątą po Świątkach. (Gdy się przybliżył Jezus do Jeruzalem, ujrzawszy miasto płakał nad nim. Cóż Panu Jezusowi wyciska dziś łzy z oczu, i do żalu Go porusza? oto widok zaślepienia żydów w Jerozolimie, nie chcących się nawrócić do Boga, mimo tylu wyświadczonych im dobrodziejstw od Niego, i przekonanie, że męka Jego, do której się zbliżał, zamiast im być korzystną, ich zgubę przyspieszyć miała. Litował się Pan Jezus i płakał nad zatwardziałym żydostwem, lecz to politowanie i ten płacz Jego rozciągał się jeszcze nad całym narodem ludzkim, pogrążonym w grzechach, a szczególniej nad bezbożnikami i zakamieniałymi grzesznikami opierającymi się łasce Jego, a co większa i nad nami samymi, którzy tak często naszymi grzechami, bezprawiami, bezbożnościami Ducha Przenajświętszego w nas zasmucamy. Ach, niechże ten płacz Jezusa Chrystusa nad nami poruszy serca nasze, obudzi je z ich oziębłości ku Bogu, z ich zatwardziałości, i pobudzi nas do opłakiwania grzechów naszych, i nawrócenia się szczerego do Boga) (nowość)

Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład Ewangelii na Niedzielę dziesiątą po Świątkach. (Ktokolwiek się podwyższa, będzie uniżony, a kto się uniża, będzie podwyższony. Słowa te, są słowa samego Jezusa Chrystusa, a zatem o sprawdzeniu się ich ani wątpić nie można. Sprawdzają one się często nawet na tym świecie jeszcze, i nieraz widzieć można, jak Bóg pokornych wywyższa, a pysznych uniża, lecz co jest pewniejszego jeszcze, jest wynagrodzenie, które pokornych w Niebie czeka. Wyniesieni oni niezawodnie zostaną do chwały wiecznej królestwa niebieskiego, a jako pokora, jedynym zaszczytem i jedną godnością przed Bogiem się stanie, niejeden pyszny i dumny król ziemski, u nóg nikczemnego żebraka się ujrzy. Póki na ziemi żyjemy, ubogi niżej od bogacza, sługa od pana stoi, lecz w Niebie nie król, nie pan, nie bogacz, nie mocarz świata, ale ten, który najpokorniejszym na ziemi żyjąc był, ten najwyżej umieszczonym zostanie) (nowość)

Ks. Józef Deharbe SI. Katechizm rzymsko-katolicki (uzupełniono)

Ks. Józef Deharbe SI. Katechizm... O sakramencie chrztu. (1. P. Który sakrament jest najpierwszym i najpotrzebniejszym? O. Najpierwszym i najpotrzebniejszym sakramentem jest chrzest. 2. P. Dlaczego jest chrzest najpierwszym sakramentem? O. Chrzest jest najpierwszym sakramentem, ponieważ przed chrztem nie można przyjąć ważnie żadnego innego sakramentu. 3. P. Dlaczego chrzest jest najpotrzebniejszym sakramentem? O. Chrzest jest najpotrzebniejszym sakramentem, ponieważ bez chrztu nikt nie może być zbawionym, według słów Chrystusa Pana: "Kto się nie odrodzi z wody i z Ducha Świętego, nie może wnijść do królestwa Bożego" (Jan III, 5). 4. P. Co jest chrzest? O. Chrzest jest sakramentem, który człowieka przez wodę i słowo Boże oczyszcza z grzechu pierworodnego, i z wszystkich grzechów przed chrztem popełnionych, a zarazem w Chrystusie do życia wiecznego odradza i uświęca, i czyni członkiem Kościoła) (nowość)

Ks. Jakub Górka. Cześć Maryi. O pobudkach i środkach nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny (uzupełniono)

Ks. Jakub Górka. Cześć Maryi. Ćwiczenie się w cnotach z miłości ku Maryi. Jak iść za natchnieniami Bożymi. (Co rozumiemy przez natchnienie? Natchnienie to łaska Ducha Świętego posiłkowa, która oświeca nasz rozum, abyśmy wiedzieli, czego Bóg od nas żąda, co się Jemu podoba, a czym się brzydzi. Ta sama łaska posiłkująca pobudza wolę, abyśmy unikali złego, pokochali to, co dobre i spełnili je... Powiada św. Franciszek Salezy, że gdybyśmy szli za wszystkimi natchnieniami Bożymi, wnet byśmy się sami uświęcili, a tym samym wielu innych ludzi pociągnęlibyśmy do cnoty. Maryja Panna była wierną łasce Bożej i pragnie gorąco, aby Jej dzieci tak samo czyniły i przez to okazały Jej cześć i sprawiły radość prawdziwą. Te drobne na pozór natchnienia, podobne do niepokaźnych ziarnek, mogą wydać piękne drzewo cnót chrześcijańskich. To iskierki, z których powstać może jasne i ciepłe ognisko w duszy, to źródełka, które nieraz zamieniają się w biegu w majestatyczne rzeki) (nowość)

Z "Róży Duchownej". Za przyczyną Maryi. Przykłady opieki Królowej Różańca św. (uzupełniono)

Z "Róży Duchownej". Róże Matki Boskiej. (Pewien pobożny młodzieniec miał zwyczaj zdobić obraz Najświętszej Panny Maryi różami. Zostawszy zakonnikiem smucił się, że temu pobożnemu zwyczajowi nie mógł zadość uczynić. Razu jednego objawia mu się Najświętsza Panna i rzecze: "Synu mój! odmawiaj różaniec a najpiękniejszym ozdobisz mnie kwieciem") (nowość)

Z "Róży Duchownej". Różaniec przynosi szczęście. (Drogą prowadzącą z Anagni do Carpinetto jechał powozem młodzieniec ze swym wychowawcą. U stóp wzgórza zobaczyli oni siedzącego przy drodze chłopca gorzko płaczącego z boleści, jakich doznawał w spuchniętej i krwią zbroczonej nodze. Powóz zatrzymał się, młodzieniec wyskakuje zeń, zbliża się do chłopca i pyta go o przyczynę łez. Chłopiec odpowiada, że wpadł pod konie, koło wozu przeszło mu przez nogę a woźnica odjechał dalej, wcale się o niego nie troszcząc. "Iść nie mogę", rzekł w końcu, "noga bardzo mię boli". Wzruszony młodzieniec pobiegł do źródła, zaczerpnął wody, obmył ranę chłopca i obwiązał ją własną chusteczką) (nowość)

Kardynał Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba (uzupełniono)

Kard. Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba. II. Przymioty duszkierownika i obowiązki ucznia. (Podjąłeś się trudnej i żmudnej pracy; masz przełamać złą naturę, walczyć z duchowymi potęgami ciemności i wśród tak licznych trudności i przeszkód wznieść się na wyżyny cnoty. Toteż trzeba ci wezwać kogoś takiego, któryby ci rękę pomocną podał, niebezpieczeństwa wykazał, zasadzki wykrył i wśród rozpaczliwych zapasów wskazał ci drogę do zwycięstwa. Lecz może powiesz: kogo mam wezwać? Odpowiadam ci: męża sumiennego i roztropnego, któryby ci chciał i mógł dopomóc, któremu byś się bez obawy zwierzył; który nie chłosta błądzącego, lecz poprawia; którego życie znane ci nie tyle z opowiadania innych, ile raczej z własnego doświadczenia. Zły to jest nauczyciel, który inaczej uczy, a inaczej żyje... Wzajemne obowiązki kierownika i ucznia są następujące: tamten powinien nieść pomoc; ten zaś powinien pragnąć postępu duchowego. Pomocy pierwszego nic tak nie udaremnia, jak uporne usposobienie ucznia tak, że nie chce przyjąć nauki i staje się prawie nieuleczalnym. Zdarzają się bowiem osoby tak dalece ufające w swoją mądrość, że nie chcą się poddać kierownictwu drugich. Powiadają one: wszystko dobrze wiemy, co nam prawisz. Na co się przyda wyjaśniać to, co samo przez się jest jasne? – "Na wiele" odpowiadam. Często bowiem wiesz o tym, lecz nie zwracasz na to uwagi. Upomnienie nie uczy, lecz przypomina i nie pozwala zapomnieć. Umysł często nie zważa nawet na bijące w oczy prawdy; stąd też trzeba mu poddawać od czasu do czasu powszechnie znane i pospolite zasady wiary. Cnota zaś tylko wtenczas potężnieje, kiedy zostanie pobudzoną i wstrząśniętą) (nowość)

Kard. Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba. III. O oczyszczeniu się z grzechów. (Czemu się daremnie wykręcasz nawet przed Bogiem, nakazującym ci wykorzenianie grzechów i tłumaczysz się słabością ludzkiej natury? Nikt nie zna lepiej zasobów twych aniżeli Ten, który ci ich udzielił. Czemuż więc nie chcesz być posłusznym natychmiast; wszak nie rozchodzi się tu o jakąś korzyść dla rozkazującego, ale o twój własny pożytek? Cóż to za ślepa i zbrodnicza lekkomyślność! Nie wahasz się w swej służalczej gnuśności w żywe oczy sprzeciwiać Panu Bogu i mówić, że Jego przykazania za ciężkie, że Jego rozkazy są nie do zniesienia; jakoby On szukał przez te przykazania nie tak twego zbawienia, jak raczej kary. Tak to daleko posuwa się ludzka przewrotność, że nie tylko obraża Boga, ale nawet urojoną trudnością wymawia się od zachowania Jego przykazań. Lecz spróbuj własnych sił, a przekonasz się, że nadspodziewanie wiele możesz dokazać. Nie dlatego ty się nie odważasz, że utarczka jest ciężka, lecz dlatego wydaje się ona ciężką, że ty nie masz odwagi. W wykonaniu okazują się nieraz fraszkami te dzieła, któreśmy przed ich rozpoczęciem za niedościgłe marzenia uważali. Spróbuj tylko, a nie bądź małodusznym. Bóg nie opuszcza swoich wojowników. Tyle będziesz miał sił, ile sam zechcesz... Przypuśćmy, że całe przestworza niebios są zapisane cyframi; któż oprócz Boga potrafi odczytać tę prawie bez końca długą liczbę? A jednak nie jest to nawet początek wieczności! Niechaj upłynie tyle lat, tyle wieków, ile w niej jednostek zawartych, a nic jeszcze nie ubędzie z wieczności. Jeszcze nie doszli tymczasem do początku rozpaczliwej wieczności nieszczęśliwi potępieńcy. Jeżeli cię ta uwaga nie przeraża, musisz być twardszym niż głazy) (nowość)

Kardynał Jan Bona OCist. Droga do nieba (uzupełniono)

Kard. Jan Bona OCist. Droga do nieba. II. Kto chce żyć dobrze, ma wybrać przewodnika. Jakim ten być powinien. Obowiązki ucznia. (Ciężkie i pracowite rozpocząłeś dzieło, naturalną skłonność do złego zwyciężyć, przebyć burzliwe namiętności fale i na brzeg cnoty wśród tysiąca przeszkód i niebezpieczeństw wypłynąć. Szukać więc trzeba takiego, któryby podał rękę pomocy, pokazał niebezpieczeństwa, odkrył zasadzki i w niepewnej walce zwycięstwo zapewnił. Lecz kogóż znajdę? zapytasz. Wiernego i mądrego męża, któryby mógł i chciał dopomagać; którego byś szanował, ale się nie lękał; który cię nie potępi, gdy zbłądzisz, ale poprawi; o którego prawych postępkach na własneś się oczy przekonał. Zły to jest prawodawca, który sam swego prawa nie pełni... Oto są wzajemne nauczyciela i ucznia obowiązki, ażeby jeden być pożytecznym, a drugi chciał korzystać. Niepodobna, żeby nauczyciela praca była daremną; chybaby na serce w złości zacięte, na umysł lękający się nauki jak ognia, na chorobę nieuleczoną natrafił. Są bowiem tak zarozumiali ludzie, że za ubliżenie by sobie poczytali, żeby za cudzym zdaniem poszli. Znam, powiadają, to wszystko, co mówisz. Na cóż pokazywać rzeczy jasne jak słońce? Na to, że niekiedy na nie uwagi nie zwracasz. Ostrzeżenie nie uczy, ale obudza uwagę i upaść nie dozwala. Częstokroć umysł waha się nawet w najoczywistszych rzeczach; potrzeba więc i jasne jak słońce prawdy mu wrażać. Cnota jest jakby roślina, co bujniej rośnie, gdy ją pielęgnujesz i polewasz) (nowość)

Kard. Jan Bona OCist. Droga do nieba. III. O oczyszczeniu się z grzechów. Wyrzec się trzeba wszelkiego w nich upodobania, i wszelkie występki z gruntu wykorzenić. Rozmyślanie o śmierci i wieczności jest najskuteczniejszym na chorobę duszy lekarstwem. (Na cóż te próżne wybiegi? na cóż się wymawiasz ułomnością, kiedy ci Bóg występki z gruntu wykorzenić nakazuje? Nikt lepiej nie zna miary sił twoich, jak Ten, który je nadał. Czemuż Mu nie zaraz posłuszny jesteś, kiedy nie o Jego korzyść, ale o twoje dobro idzie? O ślepe i zbrodnicze zuchwalstwo! jak zły sługa, śmiesz przeciw Panu w oczy powstawać i mówić, że co On rozkazuje, jest nad siły twoje? jakby ci dawał rozkazy niepodobne do wykonania; jakoby nie dla zbawienia ciebie, ale raczej dla udręczenia rozkazywać się zdawał. To właśnie jest złość ludzka i źle się Bogu zasłużyć, i prawo Jego za nieznośne jarzmo poczytywać. Ale spróbuj tylko sił swoich, a sam się zdziwisz, że więcej, niżeś sądził, dokazać zdołasz. Nie dlatego, że trudna walka, nie śmiesz stanąć do boju; ale że ci odwagi braknie, za trudną ją uważasz. Nie z jednej rzeczy, przed którąśmy wprzód drżeli, oswoiwszy się, śmiać się będziemy. Zacznij, a siebie nie uważaj za nic. Nie opuszcza Pan Bóg żołnierzy swoich. Tyle sił, ile mocnej woli mieć będziesz... Niech będzie zapisane liczbami niezmierzone niebios sklepienie; któż, oprócz samego Boga, te nieskończone liczb szeregi zliczyć potrafi? Te jednak nieprzeliczone liczb miliony nie są nawet początkiem wieczności. Niech tyle lat i tyle wieków upłynie, ile jest jednostek w tych liczb szeregach, jeszcze nic nie ubędzie z wieczności; jeszcze nie dojdą i do początku okropnej wieczności nieszczęśliwi, co w ognie piekła wtrąceni zostali. Na tę myśl, jeżeli nie zadrżysz i życia nie poprawisz, nad głazy i skały twardsze serce mieć musisz) (nowość)

Joannes Cardinalis Bona OCist. Manuductio ad coelum, continens medullam Sanctorum Patrum, et veterum philosophorum (uzupełniono)

Joannes Card. Bona OCist. Manuductio ad coelum. II. Cupienti bene vivere, morum instructor eligendus est. Qualis hic esse debeat. Officia discipuli. (Durum et laboriosum negotium aggressus es, malignitatem naturae vincere, cum spiritualibus nequitiis colluctari, et ad virtutem te ipsum perducere, inter tot obstantia et impedientia. Quare aliquem invocare oportet, qui manum porrigat adjutricem, qui ostendat pericula, insidias detegat, et in ancipiti pugna instruat ad victoriam. Sed dicis mihi: Quem invocabo? Virum fidelem et sapientem, qui velit et possit tibi prodesse: cujus reverearis occursum, non reformides: qui non castiget errantem, sed emendet: cujus vita plus oculis, quam auribus probetur. Male imperat, qui praecipit, et non facit... Haec sunt docentis et discentis mutua officia: ut ille prodesse velit, hic proficere. Ne ille prosit, vix quidpiam impedit, nisi discipuli refractarium ingenium, doctrinae impatiens, et curationis incapax. Quidam enim innixi prudentiae suae alterius sequi ducatum detrectant. Haec omnia, inquiunt, quae tu doces jam scio. Quid prodest aperta monstrare? plurimum. Interdum enim scis, et non attendis. Non docet admonitio, sed excitat memoriam, nec patitur elabi. Saepe animus etiam aperta dissimulat: ingerenda itaque illi rerum notissimarum notitia. Nam virtus erigitur cum tacta est, et impulsa) (nowość)

Joannes Card. Bona OCist. Manuductio ad coelum. III. De purgatione a peccatis. Exuendus erga illa affectus, et vitia extirpanda. Nullum efficacius vitiorum remedium, quam mortis, et aeternitatis consideratio. (Quid frustra tergiversaris, et praecipienti Deo vitiorum exterminationem, opponis naturae infirmitatem? Nemo magis virium tuarum mensuram novit, quam qui ipsas largitus est. Quare ergo non statim obtemperas, cum non commodum quaeratur jubentis, sed tua utilitas? O caecam et sceleratam temeritatem! Servili nequitia in os Domini reclamare audes, et dicere, durum esse quod ille jubet; ac si mandata tibi imposuerit, quae ferre non possis: ut videatur praecipiendo non tam salutem tuam quaesivisse, quam poenam. Haec est nimirum humana perversitas, et male de Deo mereri, et laborem sibi fingere in praecepto. Sed si volueris vires tuas experiri, videbis multo plura te posse, quam putabas. Non quia difficilis est lucta, non audes; sed quia non audes, difficilis illa videtur. Multa prius errori habita, usus vertit in risum. Incipe, nec teipsum contemnas. Non deserit Deus milites suos. Tantum virium habebis, quantum volueris... Impleantur numericis notis ingentia coeli spatia, quacunque in immensum protenduntur. Quis praeter Deum poterit hanc propemodum infinitam numerorum seriem exprimere? Hi tamen numeri innumerabiles nec initium quidem aeternitatis sunt. Tot anni, tot saecula labantur, quot sunt in illis unitates; nondum aliquid de aeternitate decessit. Nondum pervenerunt ad desperatissimae aeternitatis initium infelicissimi mortales, qui perpetuo inferni incendio cruciantur. Ad hanc considerationem si non horrescis, si vitam serio non emendas, quovis saxo durior es) (nowość)

Sac. Petrus Ludovicus Danes. Institutiones Doctrinae Christianae, sive Catechismus ad usum seminariorum (uzupełniono)

Sac. Petrus Ludovicus DanesInstitutiones Doctrinae Christianae... Pars I. Sectio I. Caput VI. De Creatione rerum, ac praesertim Angeli et hominis. (Q. 7. Quomodo et ad quem finem creavit Deus hominem? R. Corpus formavit ex limo: animam vero immortalem produxit ex nihilo; duas deinde hasce substantias tam dispares admirabili inter se unione conjunxit. Caeterum non alius condendi hominis finis fuit, ut hic per obedientiam Deo jugiter adhaerens, ad eamdem cum sanctis Angelis felicitatem perveniret. Hinc secundum animam ad imaginem et similitudinem Dei factus est, id est intellectu, voluntate et libertate praeditus, omnino rectus, justus et sanctus. Secundum corpus, sanus et validus, nulli miseriae subditus, a necessitate moriendi prorsus immunis, omnibus pravis et pudendis motibus vacuus. Q. 8. Eratne haec primorum parentum integritas, innocentia et felicitas, ipsis solis propria? R. Non, sed transmittenda ea erat ad posteros, si in Creatoris sui obedientia perstitissent. Haec porro ab illis obedientia poscebatur, ut in agnitionem supremae Dei potestatis, suaeque ab illo dependentiae, ab unius fructu arboris abstinerent) (nowość)

Św. Bonawentura Biskup, Doktor Kościoła. Żywot Pana naszego Jezusa Chrystusa w pobożnych rozmyślaniach zawarty (uzupełniono)

Św. Bonawentura Biskup, Doktor Kościoła. Żywot... O warunkach bez których nie można oddawać się życiu czynnemu drugiego stopnia, to jest apostolskiemu. (Następnie obaczmy w jaki sposób ćwiczenia bogomyślne poprzedzać mają życie czynne drugiego stopnia, zawisłe już nie tylko na pracy około własnego udoskonalenia, lecz i na poświęceniu się dla dobra dusz drugich. Życie bowiem bogomyślne, stanowi jakby środek pomiędzy tymi dwoma rodzajami życia czynnego. Otóż co znowu o tym mówi święty Bernard: "Zaiste należy mieć się na baczności, by nie rozszafować tego co danym zostało dla nas samych, albo odwrotnie, nie zatrzymać tego co do rozdania drugim otrzymaliśmy. Owóż, rzecz należącą do Chrystusa zatrzymujesz dla siebie samego, jeśli na przykład ustalony będąc w cnocie, posiadający obszerną naukę, obdarzony darem wymowy, wskutek niewłaściwej nieśmiałości albo lenistwa, lub też przez źle zrozumianą pokorę, nie zużywasz darów takowych na korzyść bliźniego, i zbawiennych odmawiasz mu nauk, za co możesz ściągnąć na siebie karę, którą grozi Pismo święte gdzie powiedziano: kto kryje zboże, przeklnie go pospólstwo. A znowu co dla ciebie samego danym było trwonisz i tracisz, jeśli przedtem zanim sam pozbędziesz się wad i niedoskonałości, drugich chcesz udoskonalać, drugich uczyć czego sam nie umiesz, podobny do owego nieroztropnego rolnika, którego nagania Pismo święte za to, że zbyt młodego wołu używał do roboty, i przed czasem strzygł młode jagnięta. A w takim razie chociażby to co czynisz dla drugich, nie było dla nich bez pożytku, dla ciebie samego nie przyniesie zgoła żadnego, jeśli tego dopełniasz w intencji nie świętej, o próżną tylko chwałę się dobijając, albo jakową korzyść doczesną mając na celu, i obok tego nadymasz się pychą i zarozumiałością...") (nowość)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Meditationes Vitae Christi (uzupełniono)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Meditationes... De oratione; item, septem quae praecedunt bonum doctorem. (Sequitur videre, qualiter contemplativa praecedit activam in secunda parte ipsius, et sic contemplativa stat in medio inter ipsas duas partes activae. Dicit igitur Bernardus: «Sane cavendum est, aut dare quod nobis accepimus, aut quod erogandum accepimus, retinere. Rem profecto Christi retines tibi, si, verbi causa, plenus virtutibus cum sis, forisque nihilominus donis scientiae et eloquentiae adornatus, metu forte, aut segnitie, aut minus discreta humilitate verbum bonum, quod posset prodesse multis, inutili, imo damnabili ligas silentio: certe maledictus, quod frumenta abscondis in populis. Rursum quod tuum est, spargis et perdis, si priusquam infundaris, tu totus semiplenus festinas effundere, contra legem arans in primogenito bovis, et ovis primogenitum tondens. Nimirum vita atque salute, quam alteri das, te fraudas, dum sana vacuus intentione, gloriae inanis vento inflaris, aut terrenae cupiditatis veneno inficeris, et lethali apostemate turgens, interis...») (nowość)

Tomasz a Kempis. De imitatione Christi. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa (uzupełniono)

Tomasz a Kempis. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa. III. 56. Quod nos ipsos abnegare et Christum imitari debemus per crucem. Nas samych zaprzeć się, a Chrystusa w dźwiganiu krzyża naśladować powinniśmy. (Chcę cię nauczyć doskonałego zaprzania siebie samego, z oddaniem się woli mojej, bez sprzeciwiania się i bez narzekania. Pójdź za mną; Jam jest droga, i prawda, i żywot. Bez drogi nie można postępować, bez prawdy nie można wiedzieć, bez żywota żyć nie można. – Jam jest droga, którą iść powinieneś. – Jam jest prawda, której wierzyć powinieneś. – Jam jest żywot, którego masz się spodziewać. Jam jest drogą nieobłędną, prawdą nieomylną, żywotem nieskończonym. Jam jest drogą najprostszą, prawdą najwyższą, żywotem prawdziwym, żywotem błogosławionym, żywotem niestworzonym. Jeśli nie zboczysz z drogi mojej, poznasz prawdę, a prawda cię wyswobodzi, i dostąpisz żywota wiecznego) (nowość)

Thomas a Kempis. De imitatione Christi. Considerationes ad cuiusque libri singula capita (uzupełniono)

Thomas a Kempis. De imitatione Christi... III. 56. Quod nos ipsos abnegare et Christum imitari debemus per crucem. (Volo te addiscere perfectam abnegationem tui in voluntate mea sine contradictione et querela. Sequere me: Ego sum via, veritas et vita. Sine via non itur, sine veritate non cognoscitur, sine vita non vivitur. Ego sum via, quam sequi debes; veritas, cui credere debes; vita, quam sperare debes. Ego sum via inviolabilis, veritas infallibilis, vita interminabilis. Ego sum via rectissima, veritas suprema, vita vera, vita beata, vita increata. Si manseris in via mea, cognosces veritatem, et veritas liberabit te, et apprehendes vitam aeternam... Iesus Christus, via, veritas et vita, salus, virtus, sapientia, aderit tibi a dextris tuis et sinistris in omnibus, quae agis. Ipse adiutor tuus, custos et protector fortis ab omnibus hostibus malignis) (nowość)

Divi Thomae Aquinatis, Doctoris Angelici, totius Summae Theologicae Conclusiones (uzupełniono)

Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De effectibus doloris vel tristitiae. (Utrum dolor auferat facultatem addiscendi. Co. – Dolor intensus, quoniam animi intentionem ad se trahit, non modo diminuit, verum saepenumero aufert omnem addiscendi voluntatem et facultatem) (nowość)


*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *
Wybrane teksty z poprzednich aktualizacji:

(30 czerwca 2015)
Bp Moises Carmona. W obronie moich święceń biskupich. ( PDF )
Abp Stanisław Karnkowski, Prymas Polski. 
Kazania o Chwalebnej Eucharystii
M. Arcta 
Słownik Staropolski: 26 000 wyrazów i wyrażeń używanych w dawnej mowie polskiej
P. Germanus Cartier OSB. 
Psalmodiae ecclesiasticae dilucidatio

(8 czerwca 2015)
Ks. Antoni Chmielowski. Krótki rys historii kościelnej
Ks. prof. Bernard Bartmann. 
Nasza wiara w Opatrzność
Ks. Benedict Hughes CMRI. 
A on znowu swoje! Bergoglio wywołuje zgorszenie wśród katolików nonszalanckim podejściem do małżeństwa ( PDF )
Św. Cyprian Biskup Kartaginy i męczennik. O cierpliwości ( PDF )

(18 maja 2015)
Bp Donald J. Sanborn. Kolejne herezje Bergoglio potwierdzają niekatolicki charakter modernistycznego Neokościoła (PDF)
Ks. Franciszek Kwiatkowski SI. 
Filozofia wieczysta w zarysie
Ks. Dr Michał Sopoćko, Docent Uniwersytetu Wileńskiego. 
Mikołaj Łęczycki o wychowaniu duchowym. Studium teologiczno-pedagogiczne. (De educatione spirituali secundum Nicolaum Lancicium. Tractatus theologicus ac paedagogicus)
O. Mikołaj Łęczycki SI (V. P. Nicolaus Lancicius SI). 
De praxi Divinae praesentiae et orationum iaculatoriarum ac variis orandi Deumque pie colendi modis

(27 kwietnia 2015)
La Dottrina Cristiana composta per ordine della santa memoria di Papa Clemente VIII dal ven. Cardinale Roberto Bellarmino
Ks. Józef Krukowski. 
Perykopy ewangelijne niedzielne i świąteczne dla użytku katechetów, kaznodziei, rodziców i nauczycieli
Ks. Anthony Cekada.
 Bergoglio nie ma nic do stracenia... zatem sedewakantystyczna argumentacja musi się zmienić ( PDF )
Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła.
Wykład Nauki Chrześcijańskiej. (Katechizm większy) (PDF)

(7 kwietnia 2015)
Bp Donald J. Sanborn. Zawirowania w FSSPX w związku z konsekracją na biskupa ks. Faure

(2 kwietnia 2015)
Ks. Dr Aleksander Pechnik. 
Zarys apologetyki
O. J. B. Chautard OCSO. 
Życie wewnętrzne duszą apostolstwa
Ks. Johannes Heyne.
 Gorliwość religijna ( PDF )
Ks. Jakub Balmes.
Katolicyzm i protestantyzm w stosunku do cywilizacji europejskiej 

(16 marca 2015)
Ks. H. Riondel SI. Życie z Wiary, jego istota, postęp, pociechy, próby i owoce
S. Caecilii Cypriani opuscula de Mortalitate, de Opere et Eleemosyna, de Patientia. Quinti Septimii Florentii Tertulliani liber de Patientia et exhortatio ad Martyres
Św. Cyprian Biskup Kartaginy i męczennik. O uczynkach miłosiernych i jałmużnie. ( PDF )
Bp Donald J. Sanborn.
 Doniosłość Wielkiego Postu dla katolików, pseudoreligia niedowiarków i "efekt Bergoglio"

(1 marca 2015)
O. Jakub Wujek SI. Historia Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa, Boga i człowieka prawdziwego, ze czterech Ewangelistów zebrana, na dziewięć części podzielona
S. Alphonsus Maria de Ligorio, Episcopus et Ecclesiae Doctor. 
De magno orationis medio ad aeternam salutem et quamlibet a Deo gratiam consequendam. (Cum duabus appendicibus: 1. De oratione. Tractatus asceticus auctore V. P. Alphonso Rodriguez SI. 2. Epistola S. Athanasii ad Marcellinum in interpretationem psalmorum)
Św. Alfons Maria Liguori, Biskup i Doktor Kościoła. O wielkim środku modlitwy do dostąpienia zbawienia i otrzymania od Boga wszystkich łask, jakich pragniemy ( PDF )
Ks. Dominik Radecki CMRI.
 Teilhard de Chardin i grzech pierworodny ( PDF )
Ks. Dr Jan Czuj.
 "Extra Ecclesiam salus non est" w świetle nauki św. Augustyna ( PDF )
Sac. F. H. Reinerding.
 De necessitate Ecclesiae ad salutem

(14 lutego 2015)
Ks. Jan Badeni SI. Filozof chrześcijański z II wieku, święty Justyn męczennik ( PDF )
"Obrona prawdy".
 Wypis z Okólnika wydanego do Archidiecezji Kolońskiej ( PDF )
Bp Mark A. Pivarunas CMRI.
 Kościół katolicki i jurysdykcja ( PDF )
Katolickie Przymierze Biskupów.
 Deklaracja doktrynalna ( PDF )
Ks. Antoni Langer SI. 
Pojęcie o Bogu w chrześcijaństwie i u filozofów
Ks. Kazimierz Buczkowski. Psalmy Dawida na język polski wierszem przełożone. (Wydanie drugie)


KSIĄŻKI W FORMACIE DJVU

ARTYKUŁY I KSIĄŻKI W FORMACIE PDF

KATECHIZMY KATOLICKIE I NAUKI KATECHIZMOWE

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Jezus Chrystus, Zbawiciel świata ( PDF )

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Odrodzenie ludzkości ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Papież Urban VIII, Papież Benedykt XIV. Wyznanie Wiary dla chrześcijan wschodnich ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Św. Pius X, Papież. Encyklika Pascendi dominici gregis o zasadach modernistów ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Papież Pius XI. Encyklika Mortalium animos. O popieraniu prawdziwej jedności religii ( PDF )

Ks. Paweł Smolikowski CR. Katechizm sporny. (Rozprawa z sceptykami, z racjonalistami, z indyferentnymi i z heretykami)

O. Jan Jakub Scheffmacher SI. Katechizm polemiczny czyli Wykład nauk wiary chrześcijańskiej przez zwolenników Lutra, Kalwina i innych z nimi spokrewnionych, zaprzeczanych lub przekształcanych ( PDF )

Ks. Zygmunt Chełmicki. Ojców naszych Wiara Święta (mały katechizm) ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła. Katechizm mniejszy czyli Nauka Chrześcijańska krótko zebrana ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła.Wykład Nauki Chrześcijańskiej. (Katechizm większy) ( PDF )

O. Marian Morawski SI. Dogmat łaski. 19 wykładów o porządku nadprzyrodzonym ( PDF )

O. Marian Morawski SI. Dziewięć nauk o Sercu Jezusowym, jako Sercu Kościoła ( PDF )

Potępienie herezji liberalizmu. Mały katechizm o Syllabusie ( PDF )

Ks. Jacek Tylka. Dogmatyka katolicka. Traktat o Kościele Chrystusowym

Ks. Piotr Semenenko CR. O nieomylności Kościoła

Ks. Franciszek Hettinger. Nieomylność Papieża

Z "Rycerza Niepokalanej". Dlaczego wierzę (47 artykułów apologetycznych)

Henryk Hello. Nowoczesne wolności w oświetleniu encyklik. Wolność sumienia - wolność wyznania - wolność prasy - wolność nauczania ( PDF )

O. Mikołaj Jamin OSB. Myśli Teologiczne odnoszące się do błędów współczesnych. O jedności prawdziwej religii

Ks. Andrzej Dobroniewski. Modernizm i moderniści

Ks. Andrzej Macko. Znaczenie encykliki o modernizmie ( PDF )

Ks. Maciej Sieniatycki. Modernistyczny Neokościół

Ks. Anthony Cekada. Tradycjonaliści, nieomylność i Papież ( PDF )

Bp Mark A. Pivarunas CMRI. Sedewakantyzm ( PDF )

"The Reign of Mary". Stanowisko Teologiczne Zgromadzenia Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) ( PDF )

Ks. Józef Stagraczyński. Historia biblijna. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa

O. Paweł Segneri SI. Kazanie o Bóstwie Chrystusowym ( PDF )

O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu śmiertelnego i kilka innych rozważań pobożnych ( PDF )

O. Jan Tauler OP. Ustawy duchowe. Dzieło z XIV wieku ( PDF )

Św. Piotr Alkantary. Pokój duszy

Ks. Wawrzyniec Scupoli. Utarczka duchowa czyli nauka poznania, pokonania samego siebie, i dojścia do prawdziwej doskonałości chrześcijańskiej

Bp Jan Piotr Camus. Duch świętego Franciszka Salezego, czyli wierny obraz myśli i uczuć tego Świętego

Św. Alfons Maria Liguori, Biskup i Doktor Kościoła. O wielkim środku modlitwy do dostąpienia zbawienia i otrzymania od Boga wszystkich łask, jakich pragniemy ( PDF )

O. Fryderyk William Faber. Postęp duszy, czyli wzrost w świętości

O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu śmiertelnego i kilka innych rozważań pobożnych

O. Gabriel Paláu SI. Katolik uczynkiem i prawdą (73 artykuły formacyjne)

Bp Michał Nowodworski. Kilka słów Ojców i Nauczycieli Kościoła dla tych, którzy szemrzą w przeciwnościach i cierpieniach

Abp Józef Bilczewski. List pasterski o czci Najświętszej Maryi Panny

Ks. Zygmunt Golian. Konferencje majowe. Rozmyślania na każdy dzień maja ( PDF )

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Odrodzenie ludzkości

Ks. Adam Gerstmann. Święty Augustyn jako teolog, duszpasterz, człowiek ( PDF )

Ks. Jakub Balmes. Fanatyzm i indyferentyzm, ich źródła i następstwa

T. W. "Człowiek" Ernesta Hello

Ks. Władysław Michał Dębicki. Wielkie bankructwo umysłowe. Rzecz o nowoczesnym skrajnym sceptycyzmie naukowo-filozoficznym
(15 artykułów o filozofii nowożytnej)

Ks. Antoni Langer SI. Św. Tomasz z Akwinu i dzisiejsza filozofia

Ks. Jan Badeni SI. Życie św. Ignacego Loyoli, założyciela zakonu Towarzystwa Jezusowego

Kardynał M. Wiseman. Fabiola. Powieść z czasów prześladowania chrześcijan w roku 302

Ultra montes (www.ultramontes.pl)
Redaguje kolegium:
Mariusz Gruszeczka, Michał A.Nowak, Mirosław Salawa.
Współpraca:
Iwona Olszewska.
Kontakt: poczta@ultramontes.pl
© Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kraków 2004-2015

Omnia ad honorem Omnipotentis Dei et Ecclesiae Romanae!

Wszystko na cześć Boga Wszechmogącego i Kościoła rzymskiego!