W
o b r o n i e p a p i e s t w a i n i e o m y l n o ś c i
K o ś c i o ł a r z y m s k i e g o
TRADYCJA PRZECIW HEREZJOM | O MODERNIZMIE WSPÓŁCZESNYM | ŻYCIE CHRZEŚCIJAŃSKIE | HISTORIA, LITERATURA, FILOZOFIA | NOWOŚCI | LATINITAS
Habentes ergo pontificem magnum, qui penetravit caelos, Iesum Filium Dei, teneamus confessionem.
Mając tedy wielkiego arcykapłana, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmyż przy wierze. (Hebr. IV, 14)
"Noluit Ecclesiam suam
caecam esse omnipotens Deus, oculos ei dedit, qui eam illuminarent, et ei
veritatis viam ostenderent, "Wszechmogący Bóg nie chciał, aby Jego Kościół
był ślepy, dał mu oczy, które go oświecają i drogę prawdy mu wskazują, Cytaty Ultra montes ~~~~~~~~~~~~~~ KSIĄŻKI W FORMACIE DJVU * * * * * * * * * * * *
NOWOŚCI. OSTATNIO DODANE TEKSTY (8 LUTEGO 2010) Fr. Josephus Calasanctius Card. Vives OFMCap. Manuale devotorum Beatae Mariae Virginis (nowość) Ojciec Prokop, Kapucyn. Żywot Matki Bożej (nowość) Ks. Piotr Skarga SI. Żywoty Świętych Starego i Nowego Zakonu na każdy dzień przez cały rok (uzupełniono)Dr. Franciscus Egger, Episcopus Brixinensis et Princeps. De indefectibilitate Ecclesiae. (Indefectibilitas est proprietas, qua Ecclesia Christi, eadem semper manens, ad finem mundi usque durabit. Tres igitur notae in ea includuntur: a. perennitas seu perpetua duratio... b. Indefectibilitas stricte dicta, qua fit, ut Ecclesia neque quoad doctrinam, neque quoad constitutionem essentialem deficere possit... c. Stabilitas, qua omnis mutatio essentialis etiam in melius excluditur) (nowość) Ks. Maciej Sieniatycki. Kościół katolicki jest niezmienny. (Społeczność religijna może w dwojaki sposób ulec zmianie: albo całkiem się rozpadnie i przestanie istnieć, albo wprawdzie istnieje nadal, ale wskutek wewnętrznego, substancjalnego zepsucia staje się niezdolną do spełnienia celów, dla których została ustanowiona. Celem Kościoła Chrystusowego jest uświęcanie i zbawianie ludzi. Celu tego nie mógłby osiągnąć, gdyby albo utracił albo zmienił prawdy dogmatyczne lub moralne przez Chrystusa mu jakby w depozyt oddane. Dwie tedy rzeczy niezmienność Kościoła obejmuje: 1) Kościół Chrystusowy trwać będzie aż do końca świata; 2) aż do końca świata zachowa niezmienioną naukę Chrystusową) (nowość) Ks. Giuseppe Murro. Biskup Williamson przeciw Soborowi Watykańskiemu... Pierwszemu! (Biskup Williamson usiłuje wykazać, że zarówno ci którzy poszli za Soborem Watykańskim II (określani mianem "liberałów") jak i ci którzy odrzucają władzę Jana Pawła II (nazywani terminem "sedewakantyści") są w błędzie: a "wspólnym źródłem" tego błędu jest rzekomo, ni mniej ni więcej, tylko wiara w nieomylność Papieża! "Liberałowie – mówi biskup Williamson – podzielają wraz z sedewakantystami bardzo rozpowszechnione od 1870 roku (Soboru Watykańskiego I) pojęcie o nieomylności, pojęcie niemniej jednak wypaczone"... Ażeby ułatwić lekturę niniejszego artykułu, wymieńmy od razu błędy obecne w tekście biskupa Williamsona. a) Zanegowanie nieomylności zwyczajnego Magisterium Papieża pod pretekstem dodania warunków tej nieomylności. To samo odnosi się do Magisterium zwyczajnego powszechnego. b) Zanegowanie bliższej reguły naszej wiary (Papieża), pomylonej z regułą dalszą (Objawieniem). c) Twierdzenie, że ryt liturgiczny promulgowany przez Papieża może być "sam w sobie szkodliwy". d) Twierdzenie, że definicja dogmatyczna może być sama w sobie dobra, lecz zła per accidens, to znaczy z powodu okoliczności. e) Twierdzenie, że definicje Kościoła zostały ogłoszone wyłącznie ze względu na osłabienie gorliwości wśród wiernych) (nowość) F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Sztuka i literatura na Zachodzie w XI wieku. (Ruchliwe
to były czasy pod każdym względem; takie olbrzymy duchowe jak Grzegorz VII i
jego kluniacy występują w obronie najważniejszych interesów ludzkości; w walce
między Kościołem i państwem poruszone były ogromnej doniosłości pytania. –
Gdybyśmy nie posiadali żadnych dzieł historycznych, które by nam o duchowym
życiu owych czasów mówiły, to z samych budowli, jakie wtedy wzniesiono,
moglibyśmy o nim powziąć dość dokładne pojęcia) (nowość)
Ks. Marian Morawski SI. Klasycyzm w szkołach średnich. (Otóż tu jesteśmy w samym jądrze kwestii: i stara i nowa pedagogia zgadzają się w tym, że studia klasyczne w szkołach są tylko narzędziem do umysłowego wykształcenia młodzieży – różnią się zaś w tym, że stara szkoła widzi ten czynnik kształcący w samych utworach klasycznych, gramatykę zaś traktuje podrzędnie, jako warunek przystępu do tych utworów – szkoła zaś nowożytna upatruje czynnik kształcący w samejże gramatyce i badaniu języka, a w dziełach klasyków widzi tylko źródło i środek pomocniczy dla gramatyki. Przeciwstawienie to jest bardzo jasne i w teorii i w praktyce; zostaje tylko pytanie: która strona ma słuszność? które z tych dwóch narzędzi kształcenia jest lepsze, zdatniejsze do prawdziwego wyrobienia młodzieży według zadania szkół średnich?... Przede wszystkim zaznaczyć wypada fakt, że ta nowa metoda która za postęp uchodzi, jest zwrotem do systemu jaki panował niegdyś w drugiej połowie średniowiecza. Od czasów rzymskich, aż do XII wieku przechowała się z rozmaitym powodzeniem tradycja klasycyzmu w szkołach. Starożytne trivia obejmowały gramatykę, retorykę i dialektykę. Dopiero pod koniec XII stulecia, jak widać z narzekań Jana z Salisbury († 1180), bujny rozwój filozofii scholastycznej oddziałał i na średnie szkoły, i wyparł z nich studia klasyczne, by je zastąpić niemal wyłącznie nauką, która wówczas największe miała w świecie powodzenie, tj. dialektyką) (nowość) Z "Róży Duchownej". Za przyczyną Maryi. Przykłady opieki Królowej Różańca św. (uzupełniono) Z "Róży Duchownej". Uzdrowienie zakonnicy. (W mieście St. Angelo, prowincji pesarskiej (we Włoszech) została cudownie uzdrowioną przez Najświętszą Maryję Pannę, Królowę Różańca św. franciszkanka Crociana Jacopuccio. Fakt ten poruszył niemal cały kraj; pośród licznych świadków tego cudownego zdarzenia znajdował się także ks. biskup Majoli, jak to widać z opisu przechowanego w archiwum klasztoru. Uzdrowienie swe z polecenia przełożonych spisała sama Siostra Crociana, a Dr Bartłomiej Longo, znany czciciel Najświętszej Panny pompejańskiej, ogłosił w swoim pisemku pt. "Różaniec w Pompei") (nowość) Z "Róży Duchownej". "La Courone de Marie". Trzy różańce. (W czasie, o którym mowa, był Artur dojrzałym, poważnym mężczyzną, włosy miał długie, białe a broda siwa spływała mu aż na piersi. Wcześnie już zaciągnął się on w szeregi wolnomularzy, próby odbył u "braci" chwalebnie, a nawet osiągnął wysoką godność "rycerza Kadosza". Był on najbogatszym w okolicy, grał rolę "przyjaciela ludzkości", wspierał ubogich, toteż pozyskał sobie miłość i poważanie u wielu. Miał córkę młodą i piękną, imieniem Irma, u której pobożność szła w parze z pięknością. Była przeciwieństwem ojca. O ile tamten tchnął niewiarą, o tyle goręcej i stalej wierzyła Irma. Bardzo ją bolało zachowanie się ojca wobec religii, toteż gorąco modliła się, płakała w ukryciu nad jego dolą. Często można ją było widzieć u stóp ołtarza "Pocieszycielki utrapionych", przed którym zasyłała gorące modły do "Ucieczki grzesznych", prosząc o nawrócenie ojca) (nowość) Z "Róży Duchownej". Ks. Jan Michniewicz. Niedowiarek a różaniec. (Volney, filozof, niedowiarek, będąc razu jednego w łódce na morzu z kilkoma towarzyszami również jak i on wolnomyślnymi, spostrzegł między pasażerami w końcu łódki siedzącą kobietę, która trzymała koronkę w ręku i pobożnie odmawiała pacierze) (nowość) Ks. Tilmann Pesch SI. Chrześcijańska filozofia życia (uzupełniono) Ks. Tilmann Pesch SI. Chrześcijańska filozofia życia. Zwycięstwo nad pokusami. (Pokusą jest to wszystko, co nas popycha do przestąpienia woli Bożej i do szukania własnej przyjemności; najczęściej pokusa jest wprzód, nim dusza jasno i wyraźnie poznaje, że jest kuszona. Pokusy nie ciągną od razu do najgorszych rzeczy, owszem, na pozór bywają niewinne. Chcą nas od dobrego powstrzymać pod pozorem, że nam szkodę przyniesie, lub że będzie próżną stratą czasu; natomiast podsuwają nam inne dobra, aby nas odwieść od tego, co Bóg chce; wikłają nas w błędne rozumowania. Rozpoznać te zapędy złych pokus i oddalić je natychmiast, jest rzeczą bardzo ważną... Fałszywa pycha naukowa, nieokiełznany popęd do wolności, dążenie do jakiejś równości z Bogiem – oto od czego się pokusy często zaczynają; niskie chuci, bezwstydne żądze, niewolnicza zależność od zmysłów, zezwierzęcenie całego człowieka – oto jaki często bywa ich koniec) (nowość)Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI. Uwielbienia łaski Bożej (uzupełniono) Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI. Uwielbienia... I. 3. Łaska jest cenniejszą od cudów. (Bóg cudów dokonywa zazwyczaj w rzeczach zmysłowych, przywracając np. zdrowie człowiekowi w sposób nadprzyrodzony, albo wskrzeszając umarłego. Ale kiedy mowa o łasce, to Bóg działa w duszy, chcąc ją na nowo niejako stworzyć, ponad całą przyrodę wynieść, zaszczepić w niej nasienie życia nadprzyrodzonego, a zarazem odzwierciedlić się w niej przez obraz własnej natury na niej wyciśnięty. Udzielenie tedy łaski jest największym cudem wszechmocy Bożej... O gdyby to ludzie pojęli, jak wielkie dzieło sprawują, kiedy wziąwszy rozbrat z życiem przeszłym przez szczery i prawdziwy żal nowe życie rozpoczynają! Zaiste, dokonywają oni daleko większych dzieł, aniżeli gdyby wskrzeszali umarłych, albo stwarzali człowieka... Gdybyś zatem mógł przez szczery żal za grzechy wskrzesić zmarłego brata, czyżbyś był tak okrutnym dla niego a przeciwnym Bogu, iżbyś go nie wskrzesił? A przecież za pomocą tak łatwego aktu szczerego żalu możesz sam zmartwychwstać do wiecznego i błogosławionego życia, depcąc śmierć wieczną, śmierć nie ciała, lecz co ważniejsza duszy. Pomimo tego jednak ociągasz się i nie przyjmujesz pomocy cudownej, jaką ci Bóg obiecuje?) (nowość)O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu śmiertelnego i kilka innych rozważań pobożnych (nowość) O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu... Pobudka ósma. Grzech śmiertelny jest gorszy od samego piekła. (Według zdania Świętych grzech jest gorszy od piekła. Każdy bowiem grzech śmiertelny, a zwłaszcza nieczysty, jest prawdziwie piekłem. Izajasz prorok powiada o Żydach, którzy popadli w grzechy nieczyste, że poniżeni są aż do piekła. Św. Hieronim pisze: "Zaiste wielkie to jest poniżenie, nie przynosi ono chwały, ale jest skokiem do piekła, ze szczytu chwalebnego skromności, w otchłań wszeteczeństwa, w przepaść nieczystości") (nowość) O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu... Pobudka dziewiąta. Grzech śmiertelny czyni człowieka podlejszym od stworzeń nierozumnych. (Kto grzeszy ciężko, czyni się podobnym do zwierząt nierozumnych, a nawet niżej się od nich sam dobrowolnie stawia. Św. Jan Chryzostom powiada: "Nie mogę cię uznawać za człowieka, gdy jako osioł jesteś uparty, jako wół zuchwały, jako koń spoglądasz za niewiastami; brzuchowi służysz jako wieprz żarłoczny, krzywdy jako wielbłąd nie możesz darować, a jako wilk porywasz cudzą własność, gniewasz się jak wąż, kłujesz jak niedźwiadek, posługujesz się jak lis podstępem, jad chowasz w sercu jak żmija, jak szatan bliźnich niepokoisz". Tak samo Klemens Aleksandryjski nazywa zwierzętami tych, którzy się tylko o swoje ciało troszczą. Laktancjusz powiada, że tacy ludzie tylko postacią zewnętrzną różnią się od zwierząt, a pisarz pogański Arystyp mówi, że tylko po głosie poznać ich można, że są ludźmi, podobne zdania wypowiadają i inni pisarze pogańscy) (nowość) O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu... Pobudka dziesiąta. Grzech śmiertelny czyni czlowieka gorszym od szatana. (Kto popełnia grzech śmiertelny, gorszym jest od szatana, powiada św. Jan Chryzostom. Spytasz się, jak to być może, odpowiem ci zaraz... Po siódme. Najskuteczniejszą pobudką do unikania grzechu, jest bojaźń piekła. Tej pobudki nie mieli aniołowie, bo o piekle nie wiedzieli, bo piekła jeszcze nie było; człowiek wierzy, że jest piekło, wie, że przez grzech na nie zasłuży, wie i to, że niektórzy za mniejsze i nie tak liczne grzechy już się dostali do piekła, jak np. ów chłopiec pięcioletni, o którym powiada św. Grzegorz Papież, że go diabeł po pierwszym grzechu porwał zaraz do piekła) (nowość) O. Karol Surowiecki OFM. Homilie rymowane. Zarzucenie postów chrześcijańskich. - Pod Ołtarz Boży zasadzona mina. (Ręczę, że jako Żydzi, tak i Muzułmany wyklęliby tych nowotnych Religiantów, jeszcze więcej, bo nawet i stare Pogany nie byłyby zcierpiały podobnych Pedantów po Epikurcysku rozumujących, w sam tylko brzuch z bydlętami wierzących, kazali by im pójść w bory, tam zakładać swoje Zbory. Rzecz więc nie do pojęcia, że dziś panująca Szarlatańska Oświata tyle dokazała, iż właśnie jakby rozumy czarująca, tak wielkie Dusz Katolickich mnóstwo opętała: Nie pośćmy, mówią, co nam za potrzeba? Już teraz dla nas litościwsze Nieba, tylu inszym pobłażają, więc ani nas nie zmuszają.... Cóż mówić o Rzymskich bałwochwalcach? Mijam mortyfikacje Kapłanów, nie wspominam surowości życia Westalków. Dość na tym że wszystkie klasy Narodu śniadanie i obiad co dzień połączały z wieczerzą. Stąd Cycero Xiąże Filozofów i Mówców tego Państwa, powróciwszy z Wojażu odbytego końcem przypatrzenia się cudzym Krajom, za szczególniejszą osobliwość przytacza, iż znalazł Człowieka dwa razy przez dzień najadającego się do sytości: Widziałem, prawi, w Sycylii straszydło, które się w jednym dniu dwa razy obżerało. De Mor. Gent.) (nowość) O. Marcin Rubczyński OCarm. Głos Pana kruszącego cedry libańskie. Trzydniowe rekolekcje dla osób świeckich (uzupełniono) O. Marcin Rubczyński OCarm. Trzydniowe rekolekcje. O piekle. (Miejsce to jest miejscem kary za grzechy i występki ludzkie, jest też miejscem kary i za twoje grzechy, a czemuż tak śmiało grzeszysz, jakby piekła nigdy nie było i jakby to było wymysłem tylko ludzkim, że piekło jest stworzone, a w nim nieskończone kary i męki za grzechy twoje?... Przez całą wieczność będziesz słyszał i cierpiał urągania, przekleństwa, bluźnierstwa. Przez całą wieczność będziesz dręczony, palony i smażony w tym ogniu, któremu Ja Bóg twój dam moc i siłę nadprzyrodzoną, żeby twoje ciało i duszę palił bardziej, niż innych, dlatego, że ty więcej, niż inni, miałeś ode mnie światła i środków do zbawienia... Gdyby ci za jaki występek kazano trzymać palec w płomieniu zapalonej świecy przez jedną tylko godzinę, jakbyś pilnie wystrzegał się popełnienia go, aby nie narazić się na tę mękę. A dlaczego ogień wieczny, nigdy nie gasnący, zawierający w sobie wszystkie męki, które pojęcie nawet rozumu ludzkiego przechodzą, nie może cię odwieść i odstraszyć od tych występków, w które tak prędko zwykłeś wpadać) (nowość) O. Marcin Rubczyński OCarm. Trzydniowe rekolekcje. O wzajemnej miłości. (Tertulian pisze, że poganie, patrząc na miłość wzajemną pierwszych chrześcijan, dla której gotowi oni byli jeden za drugiego ochotnie iść na śmierć, po tej cnocie ich niezawodnie poznawali i takiego byli o nich zdania, że oni chyba z jednego Ojca i jednej matki pochodzą, gdy ich ani różnica rodu, ani języka, ani kraju lub miejsca nie rozdziela. To właśnie było powodem nawrócenia św. Pachomiusza, który jako poganin służąc w wojsku Konstantyna cesarza dlatego nawrócił się do wiary Chrystusowej, że widział i podziwiał tak wielką miłość między chrześcijanami. Znakiem tedy i cechą prawdziwego ucznia i wyznawcy Chrystusowego nie jest to, żeby nadzwyczajne i osobliwsze rzeczy wykonywał, ale to, żeby zachował miłość wzajemną na wzór najświętszego naszego Nauczyciela i Odkupiciela, który, kochając nas miłością ustawiczną, nieprzerwaną aż do śmierci, a śmierci krzyżowej, dał nam z siebie samego przykład, wzór i naukę, jak należy bliźniego miłować) (nowość) O. Marcin Rubczyński OCarm. Trzydniowe rekolekcje. O wieczności. (Dom wieczności twojej nie inny, lecz ten tylko będzie, który sam sobie za życia twego wystawisz przez swoje dobre lub złe uczynki, bo powiedziałem, że uczynki ich pójdą za nimi (Apok. 14, 13), i dlatego nie na mnie narzekać będziesz, żeś zginął na wieki, ale sam na siebie, bo Ja dla ciebie niebo przygotowałem, gdyż, będąc sam w sobie przed wieki nieskończenie pełen chwały, stworzyłem je nie dla mojej potrzeby, ale tylko dla twojego wiecznego ze mną mieszkania. Robak sumienia twojego nigdy nie umrze, lecz dręczył cię będzie bardziej, niżeli jaka inna kara, przedstawiając ci żywo i nieustannie, żeś się sam dobrowolnie zgubił na wieki) (nowość) O. Marcin Rubczyński OCarm. Trzydniowe rekolekcje. O wytrwałości w postanowieniach. (W duchownej drodze ludzi, dążących do nieba, nie początki są chwalebne ale koniec. Paweł Apostoł prześladując wiernych, źle rozpoczął, ale dobrze skończył. Przeciwnie Judasz rozpoczął dobrze, bo przyłączył się do towarzystwa Apostołów i chwycił się nauki Zbawicielowej, ale nieszczęsną zdradą i wiecznym potępieniem zakończył dobre początki. Jeden z siedmiu pierwszych diakonów, imieniem Mikołaj, o którym mówią Dzieje Apostolskie, pięknie rozpoczął w poczynającym się Kościele, bo nawet razem z innymi Apostołami odebrał Ducha Najświętszego, a przecież szpetnie skończył na rozsiewaniu błędów heretyckich. Co więcej jeszcze, oto św. Jan Klimak świadczy, iż z owych 120 osób, na których Duch Najświętszy w dzień Zielonych Świąt zstąpił, szesnaście odstąpiło od prawdziwej wiary i w herezji pomarło. Na cóż przydało się Judaszowi dobrze zaczynać w szkole Chrystusowej, przyjmować urząd apostolski, nauczać ludzi, cuda czynić, czartów z opętanych wypędzać, kiedy wtenczas, gdy powinien popisać się pięknymi owocami ze słuchania dobrej nauki, on zwyciężony łakomstwem, nie tylko zdradza i sprzedaje swego Najświętszego Nauczyciela, ale co gorsza, staje się przywódcą tych, którzy zguby Zbawiciela pragnęli...) (nowość) Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład świętych Ewangelii na niedziele i święta całego roku (uzupełniono) Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład Ewangelii na Niedzielę I Postu. (Uważmy
sobie jeszcze jako ten czart przeklęty, ojciec kłamstwa, śmie obiecywać rzeczy,
które nie są w jego mocy. Zwodzi on tym sposobem wszystkich ludzi prawie na
świecie, łudząc i zwodząc ich fałszywymi nadziejami. A gdyby nie to jego
zwodnictwo, nie te obietnice mniemanych rozkoszy i przyjemności znajdujących
się w grzechu, żaden człowiek nie odważyłby się nigdy obrażać Pana Boga. Gdyż
byłże kiedy kto prawdziwie szczęśliwym na świecie żyjąc w grzechu, w niełasce u
Boga? a byłże kiedy kto nieszczęśliwym z tych, którzy kochając Boga, Jemu
służąc, w cnotach się ćwicząc, życie pobożne i świętobliwe prowadził? Nie,
nigdy; lecz diabeł omamia, łudzi, nie daje tych prawd poznawać, i dlatego
ludzie wierząc mu myślą, że jemu służąc świat posiędą, szczęście znajdą,
grzeszą, nie lubią nawet o Bogu i o zbawieniu mówiących słyszeć, szukają
uszczęśliwienia w dogadzaniu swym namiętnościom, w uciechach świata, w
bogactwach, wiodą życie rozwiązłe, pieszczą ciało, gonią nieustannie za
szczęściem, a nie poznają często aż w godzinę śmierci, iż wszystkie ich zabiegi
próżne, wszystkie ich nadzieje diabelskim ułudzeniem były, i że szczęścia nie
znaleźli, bo go nie w Bogu szukali) (nowość)
Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład Ewangelii na Niedzielę II Postu. (I wprowadził ich na górę wysoką osobno. Obrał sobie to miejsce Pan Jezus dla nauczenia nas, iż Pan Bóg zwykł objawiać się osobom usuniętym sercem przynajmniej swoim od świata, od wielkich zabiegów i staranności o nabycie dóbr doczesnych, nie pracujących z chciwością, z łakomstwem, lecz z poddaniem się woli Boskiej, przejętych chęcią przypodobania się Bogu, kontentującym się tym, czego im Bóg do utrzymania życia udziela. Na koniec osobom, które pragną wyjść na wysoką górę doskonałości, nie leniących się w pracy około zbawienia, przezwyciężających się w swych namiętnościach, w gniewie, niecierpliwości, nieposłuszeństwie i pysze, nie dogadzającym swemu ciału, których serca jednym słowem miłością Boską i chęcią przypodobania się Jemu pałają) (nowość)
Ks. Wawrzyniec Scupoli. Utarczka duchowa czyli nauka poznania, pokonania samego siebie, i dojścia do prawdziwej doskonałości chrześcijańskiej (uzupełniono)
Ks. Wawrzyniec Scupoli. Utarczka duchowa... Jak rzeczy zmysłowe mogą nam posłużyć do rozważania tajemnic życia i męki Pana naszego Jezusa Chrystusa. (Pomyśl naprzód, że Bóg, jakeśmy mówili, jest początkiem wszystkich rzeczy; On najzacniejsze nawet twory udarował bytem, pięknem i wszelkimi jakie posiadają przymiotami. Następnie podziwiaj nieskończoną dobroć Boga, iż się raczył uniżyć, stać aż człowiekiem, cierpieć, śmierć haniebną dla twego ponieść zbawienia, że dozwolił aby własne Jego stworzenia sprzysięgły się, zwróciły swą zabójczą przeciw Panu rękę i ukrzyżowały Go) (nowość) Bp Jan Piotr Camus. Duch świętego
Franciszka Salezego, czyli wierny obraz myśli i uczuć tego Świętego (uzupełniono)
Bp Jan Piotr Camus. Duch św. Fr. Salezego... O skromności. (Nasz Święty miłował tak dalece cnotę czystości, że nie mógł znosić najmniejszego czynu, lub nawet ruchu, któryby mógł ująć jej nieco blasku. Nazywał on ją zwykle piękną i śnieżną szatą dla duszy i czynił dwa porównania w tym względzie) (nowość) Bp Jan Piotr Camus. Duch św. Fr. Salezego... Jak należy łączyć czystość z uczynkami miłości. (Na
początku mego Biskupiego urzędowania, żaliłem się naszemu Świętemu, że dwie
cnoty walczą między sobą w sercu moim. Spytał mię tedy ze zwykłą swoją
dobrocią, które to były cnoty. Odpowiedziałem mu że miłość i czystość) (nowość)
Bp Jan Piotr Camus. Duch św. Fr. Salezego... O skromności oczu. Przykład. (Święty Ambroży, dając jednej pannie przestrogi do zachowania dziewictwa, usilnie zaleca jej strzec pilnie oczu swoich, z obawy, aby złoczyńcy, to jest złe myśli i złe pożądania nie weszły przez nie do duszy. Niech oczy twoje, mówił on, spoglądają obojętnie na ludzi, nie zatrzymując się w szczególności na nikim; to właśnie znaczy widzieć, nie patrząc, jak zwykle czynił nasz Święty) (nowość) Tomasz a Kempis. De imitatione Christi. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa (uzupełniono) Tomasz a Kempis. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa. I. 24. De judicio et poenis peccatorum. O sądzie i karach za grzechy. (Jeśliś aż do obecnej chwili żył ciągle w rozkoszach i zaszczytach; cóżby ci to nadało, gdyby ci w tejże chwili umierać przyszło? Wszystko marność, oprócz kochać Boga i służyć Jemu samemu. Albowiem kto kocha Boga z całego serca, nie boi się ani śmierci, ani męki, ani sądu, ani piekła: ponieważ miłość doskonała daje nam bezpieczny przystęp do Boga. Nie dziw, że śmierci i sądu obawia się ten, kto jeszcze w grzechu podoba sobie. Jeśli cię jeszcze miłość Boga nie odciąga od złego, niechby przynajmniej strach piekła trzymał cię na wodzy. Kto bowiem nie ma nawet bojaźni Bożej, ten w dobrem wytrwać nie zdoła, lecz prędzej wpadnie w szatańskie sidła) (nowość) Thomas a Kempis. De imitatione Christi. Considerationes ad cuiusque libri singula capita (uzupełniono) Thomas a Kempis. De imitatione Christi... I. 24. De iudicio et poenis peccatorum. (Si usque in hodiernam diem semper in honoribus et voluptatibus vixisses: quid totum tibi profuisset, si iam mori in instanti contingeret? Omnia ergo vanitas, praeter amare Deum et illi soli servire. Qui enim Deum ex toto corde amat, nec mortem, nec supplicium, nec iudicium, nec infernum metuit; quia perfectus amor securum ad Deum accessum facit. Quem autem adhuc peccare delectat, non mirum, si mortem et iudicium timeat. Bonum tamen est, ut, si necdum amor a malo te revocat, saltem timor gehennalis coerceat. Qui vero timorem Dei postponit, diu stare in bono non valebit, sed diaboli laqueos citius incurret... O stulti et miseri, o vesani et caeci amatores saeculi, quid agitis et praetenditis? Cur ad aeternos cruciatus festinatis pro modica voluptate, quam amatis? Cur gehennam non horretis, qui parvam paenitentiam sic timetis? Et qui mortem carnis fugitis, quare aeternam animae mortem non praecavetis? Nisi ergo conversi fueritis et paenitentiam egeritis, haec horrenda mala igneaque tormenta, Deo vindicante, non evadetis) (nowość) Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De potentiis intellectivis. (Utrum conscientia sit quaedam potentia. Co. – Conscientia, si proprie sumatur, potentia non est, sed actus quo scientiam nostram ad ea quae agimus applicamus, quam applicationem sequitur vel testificatio vel ligatio vel excusatio) (nowość) Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De potentiis appetitivis in communi. (Utrum appetitus sensitivus et intellectivus sint diversae potentiae. Co. – Cum illud quod intellectu apprehenditur diversi sit generis ab eo quod a sensu, necesse est appetitum sensitivum et intellectivum ad diversas potentias pertinere) (nowość) Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De sensualitate. (Utrum sensualitas solum sit appetitiva. Co. – Sensualitas non aliquam cognoscitivam virtutem importat, sed animae vim appetitivam) (nowość) Ks. Kazimierz Buczkowski. Psalmy Dawida na język polski wierszem przełożone (uzupełniono)Ks. Kazimierz Buczkowski. Psalmy wierszem... Psalm LVIII. Eripe me de inimicis meis. (I ten psalm powstał z okazji prześladowania Dawida przez Saula. Dawid uszedłszy szczęśliwie śmierci, którą mu chciał Saul zadać, ukrywał się w mieście. Wtenczas to rozkazał Saul siepaczom swoim, aby pilnowali Dawida, a nad ranem, gdy będzie wychodził z domu, żeby go zabili. Psalmista więc w tym psalmie opisuje wrażenia i uczucia, jakich tej nocy doznawał i błaga Boga, aby go z rąk nieprzyjaciół wybawił, którzy w zaciekłości swojej chodzą po mieście głodni zemsty, jako psy krwi jego pragnący, i żeby ich Pan ukarał w sprawiedliwości swojej; aby poznali, iż On jest Panem nad domem Jakuba i nad wszystkimi narodami; a w końcu wyraża ufność swoją w Bogu i ślubuje wdzięczność za wybawienie swoje) (nowość) Ks. Kazimierz Buczkowski. Psalmy wierszem... Psalm LIX. Deus repulisti nos. (Psalm ten, jak się zdaje, powstał ze wspomnień różnych wojen, które prowadził lud Izraelski z narodami pogańskimi. Wtenczas to nieraz zdawało się, iż Pan Bóg opuścił lud swój, lecz znowu ulitował się i dopomógł mu do zwycięstwa. W końcu przypomina psalmista obietnicę Bożą, że Izraelici posiędą sąsiednie narody, i wyraża ufność swoją w Jego pomoc nieomylną) (nowość) Ks. Kazimierz Buczkowski. Psalmy wierszem... Psalm LX. Exaudi Deus deprecationem meam. (Psalm ten ułożył Dawid podczas jednej z ucieczek swoich. Wypowiada w nim nadzieję, iż go Pan nie opuści, ale owszem obroni od nieprzyjaciół, nadto, iż Pan jego panowanie przedłuży i pobłogosławi, za co przyrzeka Panu Bogu wdzięczność dozgonną) (nowość) Kardynał M. Wiseman. Fabiola. Powieść z czasów prześladowania chrześcijan w roku 302 (uzupełniono)Kardynał M. Wiseman. Fabiola... II. 33. Historia Miriam. (Na kilka lat przed początkiem naszej powieści żył w Antiochii człowiek bogaty, który, chociaż nie pochodził z rodu bardzo starożytnego, należał do najwyższych kół towarzyskich tej stolicy. Dla utrzymania się na stanowisku swoim, musiał wielkie ponosić wydatki, i z braku ścisłego porządku stopniowo popadał w długi. Ożeniony był z panią wielkich cnót, która wiarę chrześcijańską wyznawała najprzód potajemnie, a potem z wiedzą i niechętnym przyzwoleniem męża. Tymczasem dwoje dzieci, syn i córka, zostali wychowani pod jej okiem) (nowość) * * * * * * * * * * * *
Wybrane
teksty z poprzednich
aktualizacji:
(17 stycznia
2010) (23 grudnia
2009) (29 listopada
2009) (7 listopada
2009) (8 października
2009) TRADYCJA PRZECIW HEREZJOM | O MODERNIZMIE WSPÓŁCZESNYM | ŻYCIE CHRZEŚCIJAŃSKIE | HISTORIA, LITERATURA, FILOZOFIA | NOWOŚCI | LATINITAS
* * * * * * * * * * * *
Ecclesiae Magisterium. Papież Pius XI. Encyklika Mortalium animos. O popieraniu prawdziwej jedności religii Ks. Paweł Smolikowski CR. Katechizm sporny. (Rozprawa z sceptykami, z racjonalistami, z indyferentnymi i z heretykami) Ks. Zygmunt Chełmicki. Ojców naszych Wiara Święta (mały katechizm) Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła. Katechizm mniejszy czyli Nauka Chrześcijańska krótko zebranaŚw. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła. Wykład Nauki Chrześcijańskiej. (Katechizm większy) O. Marian Morawski SI. Dogmat łaski. 19 wykładów o porządku nadprzyrodzonym Potępienie herezji liberalizmu. Mały katechizm o Syllabusie Ks. Jacek Tylka. Dogmatyka katolicka. Traktat o Kościele Chrystusowym Ks. Piotr Semenenko CR. O nieomylności Kościoła Ks. Franciszek Hettinger. Nieomylność Papieża Z "Rycerza Niepokalanej". Dlaczego wierzę (47 artykułów apologetycznych)O. Mikołaj Jamin OSB. Myśli Teologiczne odnoszące się do błędów współczesnych. O jedności prawdziwej religii Ks. Andrzej Dobroniewski. Modernizm i moderniściKs. Maciej Sieniatycki. Modernistyczny Neokościół Stanowisko teologiczne Zgromadzenia Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) Ks. Józef Stagraczyński. Historia biblijna. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa O. Paweł Segneri SI. O Bóstwie Chrystusowym O. Jan Tauler OP. Ustawy duchowe. Dzieło z XIV wieku O. Fryderyk William Faber. Postęp duszy, czyli wzrost w świętości O. Gabriel Paláu SI. Katolik uczynkiem i prawdą (73 artykuły formacyjne) Bp Michał Nowodworski. Kilka słów Ojców i Nauczycieli Kościoła dla tych, którzy szemrzą w przeciwnościach i cierpieniach Abp Józef Bilczewski. List pasterski o czci Najświętszej Maryi Panny F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Odrodzenie ludzkości Ks. Adam Gerstmann. Święty Augustyn jako teolog, duszpasterz, człowiek Ks. Jakub Balmes. Fanatyzm i indyferentyzm, ich źródła i następstwa T. W. "Człowiek" Ernesta Hello O. Marian Morawski SI. "Spowiedź" Lwa Tołstoja Ks. Władysław Michał Dębicki. Wielkie
bankructwo umysłowe. Rzecz o nowoczesnym skrajnym sceptycyzmie
naukowo-filozoficznym Ks. Antoni Langer SI. Św. Tomasz z Akwinu i dzisiejsza filozofia * * * * * * * * * * * *
Ultra montes
(www.ultramontes.pl)
Redaguje kolegium: Mariusz Gruszeczka, Michał A.Nowak, Mirosław Salawa. Współpraca: Iwona Olszewska. Kontakt: poczta@ultramontes.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone. Kraków 2004-2010
Omnia ad honorem Omnipotentis Dei et Ecclesiae Romanae! |